Pożegnanie.

Zapowiadałem od dawna zmiany. Właśnie się za nie zabrałem.  Póki co uwalniam się od wszystkiego. Jest to decyzja wybierająca mniejsze zło. Nie jest to łatwe.       To ciekawe jak umysł reaguje na zagrożenia. Jeszcze nie wiedziałem, co się wydarzy a ten już mi wysyłał masę sygnałów, że szykuje się coś grubego. W czwartek

Ocalić od zapomnienia.

Dzisiaj temat nałogów zejdzie na boczny tor, choć nie do końca 🙂 bo żeby trzeźwieć trzeba zapewnić sobie troszkę spokoju.   Przez bloga przewija się moje zamiłowanie do do starych sprzętów grających. Uwielbiam “wyciągać spod topora” graty, które później, po przejściu przez mój “salon odnowy” cieszą oko i ucho. Kto czyta dłużej bloga, ten wie,

Życie zatoczyło krąg…

Miałem naście lat… a może nawet i nie… Ruszając motocyklem, musiałem się odepchnąć od ogrodzenia, bo nie sięgałem nogami do ziemi. Jakie to było fantastyczne uczucie. Kręcę manetką i jakaś niezrozumiała wówczas siła, ciągnie mnie do przodu. Sprzęgło chodziło bardzo ciężko… ledwo dawałem radę… Potem musiałem się przechylić na lewo i kopnąć nóżkę by zmienić

Spokój

Wiele lat temu zapomniałem co to jest i po co mi to. Cisza wewnątrz, myśli układające się w sekwencje i płynące spokojnie jedna po drugiej. Bez gonitwy, bez zbędnego przeplatania się, bez zaburzania planów, bez plątania ruchów. Zapomniałem ile piękna może być w ciszy… Gdzieś słyszałem… że na początku był chaos… Na początku mojej drogi

Z czego składa się życie…

3 biliony komórek własnych i 3,9 biliona bakterii “obcych”. Więcej tego niż wszystkie widzialne gwiazdy. Każda komórka to wiele atomów, a każdy atom to zbieranina jeszcze mniejszych drobin… Wdech… wydech… wdech… wydech… Czy jesteś tego świadom, świadoma, że gdy przestaniesz na kilka minut – umrzesz ? Oddychamy nieświadomie, półświadomie i świadomie. Możemy kontrolować, możemy tylko

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial