Małe rzeczy ? Czyli jak stałem się gosposią :)

Składamy się z atomów, a one z jeszcze mniejszych cząstek… Drobiazgi… to właśnie z nich składa się życie i cały świat jaki znamy. Uśmiech w stronę zmęczonego kasjera wywołuje ożywienie i błysk radości w jego oczach. Zwykłe dziękuję, proszę, miłego dnia… niepozorne gesty, tak często lekceważone, są dla nas takie miłe i ważne. Koło szóstej

Życie zatoczyło krąg…

Miałem naście lat… a może nawet i nie… Ruszając motocyklem, musiałem się odepchnąć od ogrodzenia, bo nie sięgałem nogami do ziemi. Jakie to było fantastyczne uczucie. Kręcę manetką i jakaś niezrozumiała wówczas siła, ciągnie mnie do przodu. Sprzęgło chodziło bardzo ciężko… ledwo dawałem radę… Potem musiałem się przechylić na lewo i kopnąć nóżkę by zmienić

Moje błędy, złośnica Sonia, papierosy po raz X i wiele innych :)

Witam Was po dwutygodniowej przerwie. Rozpędziłem się za bardzo i też mocno sobie przywaliłem w mur… ale to już za mną w dużej mierze. Ciężko było – jak nigdy dotąd. Takie upadki są jednak potrzebne, pod warunkiem, że wyniesie się z nich doświadczenie i wnioski. Każdy alkoholik, narkoman, czy hazardzista przechodzi przed nie. Są potrzebne,

Kim jesteśmy my – alkoholicy ?

Kim są alkoholicy ? Jesteśmy często nazywani pogardliwie. Mówią o nas – menele, żule, nieroby… Mówią, że jesteśmy patologią, brudasami, że śmierdzimy… Mówią też, że nas nienawidzą. Tolerują tylko dlatego, że muszą, lub zwyczajnie się nas boją. Alkoholik to samo zło w nikczemnej postaci ludzkiego wraku. To są polskie stereotypy, którym nadal hołduje większa część

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial