Spojrzeć sobie w twarz.

Sam sobie winien jestem i na nikogo po za sobą nie zwalę winy. Dużo osób czyta mojego bloga i niektórzy mogą wysnuć pokrętne wnioski, więc zaczynam od tego zdania i tego konsekwentnie będę się trzymał. Nie byłem gotowy do pracy z uzależnionymi w takim wymiarze czasowym. Wiedza – owszem, posiadam bardzo bogatą wiedzę i potrafię

Pożegnanie.

Zapowiadałem od dawna zmiany. Właśnie się za nie zabrałem.  Póki co uwalniam się od wszystkiego. Jest to decyzja wybierająca mniejsze zło. Nie jest to łatwe.       To ciekawe jak umysł reaguje na zagrożenia. Jeszcze nie wiedziałem, co się wydarzy a ten już mi wysyłał masę sygnałów, że szykuje się coś grubego. W czwartek

Ocalić od zapomnienia.

Dzisiaj temat nałogów zejdzie na boczny tor, choć nie do końca 🙂 bo żeby trzeźwieć trzeba zapewnić sobie troszkę spokoju.   Przez bloga przewija się moje zamiłowanie do do starych sprzętów grających. Uwielbiam “wyciągać spod topora” graty, które później, po przejściu przez mój “salon odnowy” cieszą oko i ucho. Kto czyta dłużej bloga, ten wie,

Wysoka cena.

Będzie bardzo krótko o tegorocznych świętach, które właśnie dobiegają końca. Chciałbym podziękować za życzenia i ciepłe słowa jakie dostałem od wielu osób, w tym od czytelników bloga. Jesteście wielcy ! W Was czasami jest cała moja motywacja. Wielki ukłon w mojej strony i “moje serce” dla Was. Teraz druga strona… Pseudo koledzy i pseudo przyjaciele.

Wesołych Świąt !

W pewnym momencie naszego życia, pogubiliśmy się. Każdy z nas szedł jakąś drogą życiową. Jedni mieli lekko a inni pod górkę, wszyscy jednak weszliśmy w mrok alkoholizmu, w którym zgubiliśmy naszą ścieżkę. Życzę Wam dzisiaj, byście odnaleźli tą trzeźwą i pełną spokoju. Kiedyś każdy z nas miał swoje zainteresowania i swoje hobby, które wódka „nazwała”

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial