Oszustwo w stanie ciekłym na globalną skalę…

Chciałbym dzisiaj opowiedzieć nieco o przekraczaniu barier i o mechanizmach obronnych i o tym jak alkohol nas oszukuje….  Alkohol jest narkotykiem siejącym niesłychane spustoszenie w psychice pijących. Działa podstępnie, wyrabiając w człowieku poczucie mocy i wiarę, że zawsze może przestać. Gdyby to było takie proste, nie byłoby alkoholizmu, bo przecież kto chciałby być chorym ?

Rachunek zysków i strat….

Dziś zacząłem jedenasty miesiąc abstynencji. Czas na pewne podsumowanie. Coś odeszło z mojego życia a coś nowego się w nim pojawiło. Spędziłem dziesięć miesięcy na sucho. Często dręczą mnie myśli, że coś straciłem, że coś sobie zabrałem i żal mi tego. Czy jednak straciłem tak wiele? A może znacznie więcej zyskałem ? Chciałbym się nad

Zbadaj się sam….

Ten wpis chciałbym poświęcić osobom, które podejrzewają, że mogą mieć problem z alkoholem. Chyba źle zacząłem… Osoby, które mają problem z piciem tego nie dostrzegają bardzo długo. Najczęściej pierwsze widzą problem osoby z otoczenia pijącego nieszczęśnika a on sam długo tkwi w nieświadomości. Dlaczego tak się dzieje ? To dość proste. To mechanizm obronny. Ludzie

Ciężkie chwile….

Zniknąłem… Zniknąłem z życia towarzyskiego na kilka miesięcy.  Przestałem pisać, przestałem odpowiadać na maile. Nie miałem siły. Nie sądziłem, że przyjdzie mi przeżyć tak trudne chwile. Nie chciałem pisać, by nie dołować czytelników. Ten blog miał nieść nadzieję a ja tej nadziei nie miałem za grosz w minionych miesiącach. Nie zapiłem w tym czasie ani

Taniec z papierosami…

Minął miesiąc od ostatniego wpisu. Sam nie wiem kiedy. Chorowałem… a może inaczej – nadal choruje. Nie sądziłem, że rzucanie palenia przybierze taki obrót. Pierwszy miesiąc bez papierosów zleciał mi w miarę spokojnie, ale pod koniec pojawiły się zawroty głowy… I zacząłem się “sypać”. Rano budziły mnie dreszcze i postępujący lęk. Zacząłem wsłuchiwać się we

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial