Mój piciorys. Część druga.

Bieszczady, zloty motocyklowe, parady, włóczęga po górach, dyskoteki, knajpy… i te wszystkie zawody miłosne… Tuż przed maturą rzuciła mnie kolejna dziewczyna. Ledwo zdałem, taki byłem roztrzęsiony. Nie potrafiłem się skupić na nauce i na tym, co ważne dla mojej przyszłości. Chodziłem jak w malignie… Na studia do Krakowa się nie dostałem. Egzamin nie był łatwy

Mój piciorys – część pierwsza.

Nie zrobiłem przez te trzy lata jednej dość ważnej rzeczy. Nie napisałem swojego piciorysu. Na początku owszem… były wspomnienia, szukanie przyczyn i tym podobne, ale nigdy nie zrobiłem tego sumiennie i do końca. Teraz w dobie własnego kryzysu siadam i wracam do podstaw. Podzielę go pewnie na kilka części, bo jakoś nie wyobrażam sobie napisania

Pora zadbać o HALT

Kilka razy już narzekałem, że za dużo pracuję. Metoda HALT nie została wymyślona dla żartów. Hungry, Angry, Lonely, Tired. Głodny, Zły, Samotny, Zmęczony. To takie podstawowe zagrożenia dla alkoholika. Ja zaś je lekceważyłem z wielką starannością. „Jakoś mi to szło”… niby nie piłem, ale pół głowy piło namiętnie… jak gąbka… To bez sensu. Wmówiłem sobie,

Strach i ja… M@Niek…

   Muszę Wam powiedzieć, że M@Niek mnie zainspirował, do podjęcia pewnej decyzji. Jeśli chcecie coś napisać od siebie w formie wpisu, a nie komentarza – zapraszam. Dobre teksty opublikuję na blogu. Mogą to być teksty osób uzależnionych, współuzależnionych lub  DDA. Tematyka – alkoholizm, narkomania, papierosy, uczucia, emocje z tym związane i co Wam przyjdzie do

Ile przepiłem, czyli mój litraż….

Sam nie wiem dlaczego, ale w jakiś sposób ominęła mnie ta „przyjemność” podczas mojej terapii. Nigdy nie liczyłem tego ile wypiłem i przepaliłem  w życiu. Pora się temu przyjrzeć z perspektywy kilku lat abstynencji. Nie zrobię jednak typowego litrażu. Podzielę do i doliczę wszelkie inne straty materialne, które poniosłem przez alkohol. Zliczę razem piwo, wino,

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial