Życiowy kaleka – nauczyć się żyć w trzeźwości, nie oznacza nic złego.

 Wpis będący materiałem przygotowanym przeze mnie  niegdyś na zajęcia z uzależnionymi. Przedostatni 🙂  Czytając go postarajcie odpowiedzieć sobie na postawione pytania.      Przez lata nadużywania a później uzależnienia, wszystkie dziedziny życia zostały skażone nałogowym myśleniem i postępowaniem, nastawionym na spożywanie alkoholu, czy narkotyku. W zapomnienie poszły dawne zainteresowania, hobby i liczne aktywności fizyczne. Substancje

Czym jest trzeźwość ?

  W “googlach” natknąłem się na to :   Trzeźwość – ciężka choroba spowodowana niedoborem alkoholu etylowego…     Zobaczyłem to hasło w sieci i nie mogłem się powstrzymać J a tak na serio to czym jest trzeźwość ? Można ironizować dalej, wstawiając w miejsce “alkoholu etylowego” wszelkie inne używki i uzależniające czynności, ale czy

Ależ łatwo wszystko zepsuć.

Od świąt Bożego Narodzenia nosi mnie – jak mawiają alkoholicy, czyli chodzą na głodzie. Raz większym, raz mniejszym ale niemal ciągłym. Chodzę i nie wiem, co się dzieje. Szukałem przyczyn i upatrywałem je w odstawieniu leków, zbyt wielu obowiązkach, zbyt wielu godzinach pracy… tymczasem – wszystko po trochę ale… W tym roku w naszych domach

Kolejny krok wstecz.

Popełniłem wielki błąd. Kiedyś policzyłem, że przepiłem cztery lata życia. Cztery lata nie było mnie. Byłem pijany. Fizycznie pijany. Gdyby doliczyć więzienie – nie było mnie 5 lat. Rzeczywistość jest smutniejsza. Te cztery lata byłem fizycznie pijany, jednak psychicznie byłem pijany przez 15 lat. Gdy kilka lat temu zacząłem odzyskiwać trzeźwe myślenie, zachłysnąłem się nim.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial