Życie zatoczyło krąg…

Miałem naście lat… a może nawet i nie… Ruszając motocyklem, musiałem się odepchnąć od ogrodzenia, bo nie sięgałem nogami do ziemi. Jakie to było fantastyczne uczucie. Kręcę manetką i jakaś niezrozumiała wówczas siła, ciągnie mnie do przodu. Sprzęgło chodziło bardzo ciężko… ledwo dawałem radę… Potem musiałem się przechylić na lewo i kopnąć nóżkę by zmienić

Pijak for ever !

Powtarzam to na zajęciach tydzień w tydzień. Uzależnionym zostajesz na zawsze. To bardzo specyficzna choroba. Śmiertelna, nieuleczalna, lecz jednocześnie możliwa do całkowitego zatrzymania… Niezwykłe… ale jakie to niesie konsekwencje Ciężko porównać uzależnienie do jakiejś innej choroby. Uzależniony żyje na czuwaniu. Jeśli tylko coś zaniedba, cały zbudowany porządek zaczyna się sypać. Są objawy wstępne… irytacja, przedłużający

Spokój

Wiele lat temu zapomniałem co to jest i po co mi to. Cisza wewnątrz, myśli układające się w sekwencje i płynące spokojnie jedna po drugiej. Bez gonitwy, bez zbędnego przeplatania się, bez zaburzania planów, bez plątania ruchów. Zapomniałem ile piękna może być w ciszy… Gdzieś słyszałem… że na początku był chaos… Na początku mojej drogi

Maniek idzie w górę :)

Wpis Mariusza, zapraszam do lektury. Michał.   Praca, posiłek i sen powtarzane codziennie, przerywane weekendami, które zazwyczaj poświęcamy na sen (odpoczynek) i posiłek. Trochę inaczej jak kiedyś – tym razem bez rozdygotanych rąk, bez bólu głowy, kombinowania, ale jednak tak samo nudno. Każdy dzień staje się taki sam i tylko pogoda za oknem się zmienia

Z czego składa się życie…

3 biliony komórek własnych i 3,9 biliona bakterii „obcych”. Więcej tego niż wszystkie widzialne gwiazdy. Każda komórka to wiele atomów, a każdy atom to zbieranina jeszcze mniejszych drobin… Wdech… wydech… wdech… wydech… Czy jesteś tego świadom, świadoma, że gdy przestaniesz na kilka minut – umrzesz ? Oddychamy nieświadomie, półświadomie i świadomie. Możemy kontrolować, możemy tylko

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial